Zmierz swoją wydajność w stosunku do….co?

NerdWallet to darmowe narzędzie do wyszukiwania najlepszych kart kredytowych, stawek cd, oszczędności, czeków, stypendiów, opieki zdrowotnej i linii lotniczych. Zacznij tutaj, aby zmaksymalizować swoje nagrody lub zminimalizować stopy procentowe.

Jak często porównuje Pan/Pani wyniki portfela inwestycyjnego z wynikami całego krajowego rynku giełdowego, czyli S&P 500? Jeśli jesteś jak większość inwestorów, prawdopodobnie zbyt często padałeś ofiarą tego zjawiska. Branża finansowa uzależniła nas od wykorzystania tych popularnych indeksów rynkowych jako sposobu na bezpośrednie porównanie naszych wyników portfela. A my, jako istoty ludzkie, na pewno uwielbiamy porównywać nasze okoliczności w porównaniu z sytuacją innych, prawda? Ale czy jest to uczciwe porównanie dla Twojego portfela inwestycyjnego?

Zacznijmy od krótkiego spojrzenia na mechanikę S&P 500. Indeks składa się z 500 spółek o dużej kapitalizacji, których akcje zwykłe są notowane na nowojorskiej giełdzie papierów wartościowych lub giełdzie NASDAQ. Każdy z holdingów indeksu jest następnie ważony ich całkowitą kapitalizacją rynkową – im większa spółka, tym większa jej waga w indeksie. Indeks jest równoważony kwartalnie.

Teraz spójrz na swoje portfolio. Czy inwestujecie Państwo w całości w akcje zwykłe spółek o dużej kapitalizacji? Czy stosuje Pan/Pani ścisłą politykę kwartalnego równoważenia posiadanych przez Pana/Panią udziałów z zastosowaniem tych samych zasad? Prawdopodobnie odpowiedź na oba te pytania brzmi „nie”. Prawdopodobieństwo jest dość duże, że zastosowałeś złotą zasadę dywersyfikacji aktywów i w ten sposób posiadasz w swoim portfelu pewną kombinację akcji o stałej stopie dochodu, akcji o małej kapitalizacji, międzynarodowych akcji lub towarów. A szanse są jeszcze większe, że przynajmniej raz byłeś rozczarowany wynikami Twojego portfela w stosunku do rynku.

Dlaczego więc jesteśmy tak skłonni do porównywania naszych wyników w ten sposób? To proste: Ponieważ informacje są łatwo dostępne, przez cały czas! Z wygodnego punktu widzenia, wiadomości finansowe podają te liczby ad nauseam, a jeśli się spieszymy, to są to, na co chwycimy.

Nie oznacza to, że porównywanie wartości wskaźników rynkowych nie ma żadnej wartości. Porównanie aktualnego poziomu indeksu rynkowego z wartościami z przeszłości może dać wyobrażenie na temat aktualnego (w górę lub w dół) trendu na rynku. Może również służyć jako dobry test kwasowości, aby wskazać ogólny ruch cen akcji w danym dniu.

Do tej pory prawdopodobnie zadajesz sobie pytanie: Co powinienem wykorzystać do pomiaru moich względnych wyników? Odpowiedź jest inna dla każdego inwestora, ale mimo to prosta: Wykorzystaj swoje cele finansowe jako punkt odniesienia dla wyników. Tak więc pierwszym krokiem jest stworzenie benchmarku poprzez określenie, jakiego zwrotu będziesz potrzebować, aby osiągnąć swoje cele finansowe. Co dziwne, pracując nad tym ćwiczeniem określisz również, ile ryzyka możesz ponieść – coś, czego indeks rynkowy o Tobie nie wie. Kiedy poświęcamy czas na ilościowe określenie i rzeczywiste zdefiniowanie naszych celów finansowych, bardzo niewielu z nas może sobie pozwolić na podejmowanie ryzyka nieodłącznie związanego z portfelem rynkowym w nieskończoność. Przyjrzyjmy się dwóm przykładom, aby to połączyć.

Załóżmy, że Ty (lub Twój planista finansowy) ustaliliście, że aby osiągnąć swoje cele finansowe, musicie w ciągu następnych 20 lat wypracować zysk netto w wysokości 5% rocznie. Nie wnikając w szczegóły dotyczące budowy portfela, załóżmy, że założyłeś portfel z oczekiwaną stopą zwrotu 5%, która niesie ze sobą akceptowalne ryzyko. Pierwszy rok jest pełen pozytywnych niespodzianek ekonomicznych, a skokowy wzrost S&P 500 wynosi 25%. Twój portfel zwraca w tym pierwszym roku szacunkową stopę zwrotu netto w wysokości 8%. Jak się czujesz? Prawdopodobnie czujesz się oszukany, nawet jeśli osiągnąłeś lepsze wyniki niż cel 5%.

Spójrzmy teraz na przykład z innego kąta. Spotkałeś się z planistą finansowym i ustaliłeś, że potrzebujesz 500.000 dolarów w ciągu pięciu lat, aby sfinansować swoją emeryturę. Przyjrzyj się obecnemu portfelowi inwestycyjnemu, a obecne saldo wynosi 750 000 USD. Zakładając, że od pierwszego przykładu doświadczasz tego samego otoczenia rynkowego, czy powinieneś być rozczarowany? Absolutnie nie! Twoim celem w tej sytuacji byłoby upewnienie się, że masz to, czego potrzebujesz po przejściu na emeryturę.

W powyższych przykładach poczyniłem kilka założeń upraszczających, ale główna kwestia jest nadal aktualna. Powinni Państwo raczej wykorzystywać swoje cele finansowe jako punkt odniesienia dla wyników niż ogólny indeks rynkowy. Najprawdopodobniej będziesz ustawiać się na rozczarowanie – i stracony sen – jeśli zbyt mocno polegasz na wskaźniku rynkowym do porównania wyników. Zaangażuj profesjonalistę, określ swoje cele i poziom odniesienia i zasypiaj!

Like this post? Please share to your friends:
Bad Side

;-) :| :x :twisted: :smile: :shock: :sad: :roll: :razz: :oops: :o :mrgreen: :lol: :idea: :grin: :evil: :cry: :cool: :arrow: :???: :?: :!: